Czy zamiokulkas jest trujący?

Zamiokulkas jest uważany za roślinę niebywale dekoracyjną i łatwą w pielęgnacji. Wiele osób ceni sobie wyjątkowy wygląd liści tej rośliny oraz to, że wybacza zapominalskim. Zamiokulkas zamiolistny tworzy grube i mięsiste łodygi, na których zlokalizowane są skórzaste liście.

Roślina może być niebezpieczna dla zwierząt i dzieci, ponieważ zawiera toksyczne związki. Trujące rośliny dla zwierząt i ludzi mogą powodować silne zatrucia, biegunki, wysypki i mdłości. Niektóre z nich zaburzają pracę serce, powodują zapadanie w śpiączkę lub porażają układ oddechowy. Zamiokulkas w swoim składzie ma szczawiany wapnia, które powodują zatrucie. Poniżej zebrane informację na temat tej popularnej rośliny, sposób jej pielęgnacji i uprawy oraz metody zabezpieczenia przed zwierzętami.

Wygląd i cechy zamiokulkasa

Roślina ma piękne i dekoracyjne liście, które wyrastają z bulwek. Bulwki rosną pod ziemią i tam się korzenią. Gruba łodyga jest naga i błyszcząca, liście są wytrzymałe i pokryte warstwą wosku, która chroni je przed parowaniem. Roślina jest odporna na brak wody. Blaszka liściowa jest mała i składa się z całobrzegiego liścia o owalnym kształcie.

W domowych warunkach zamiokulkas bardzo rzadko kwitnie, ale czasami zdarza się, że tworzy kwiaty. Mają one postać kolby, która otoczona jest pochewką. Niektórzy zalecają usuwanie kwiatów, gdyż mogą one osłabiać wzrost i rozwój rośliny. Warto jednak pozwolić roślinie kwitnąć, a następnie uciąć kwiatostan.

Te piękne rośliny domowe pochodzą z Afryki, gdzie musiały się przystosować do trudnych warunków. Mają szereg zastosowań, które chronią je przed stratą wody. Jest to budowa liści, warstwa wosku oraz bulwy, które stanowią rezerwę wody. Łodygi są silnie wzniesione. U starszych rośliną mogą mieć nawet 50 cm długości. Kłącza podziemne są silnie zdrewniałe. Naprzemianległe liście nie mają ogonków liściowych, wyrastają z łodygi na całej jej długości. W warunkach naturalnych roślina tworzy owce, które składają się z białych jagód. Są one jednak silnie toksyczne i należy ich unikać. Kwiat zamiokulkasa również jest bogaty w związki toksyczne, które mogą powodować zatrucie u dzieci lub u zwierząt domowych.

Warunki uprawy zamiokulkasa zamiolistnego — pielęgnacja krok po kroku

Pielęgnacja Zamioculcas
Źródło: Pexels.com

Roślina ma postać wieloletniej bylina, która doskonale czuje się w mieszkaniach. Jest gatunkiem polecanym osobom początkującym, które dopiero uczą się pielęgnacji roślin. Wybacza wiele, zwłaszcza przesuszenie i brak nawożenia oraz światła.

Nie znosi jednak przelania. To gatunek, który lepiej jest przesuszyć niż przelać. Woda stojąca w doniczce powoduje gnicie bulwek i korzeni. O przelaniu świadczą żółknące liście. Jeśli zauważy się taki problem w uprawie, należy wyjąć roślinę z pojemnika i sprawdzić stan bulwek. Zgniłe części trzeba usunąć, gdyż roślina potrzebuje przesuszenia.

Pozostałe podziemne organy zaleca się posypać naturalnym środkiem biobójczym. Jest to na przykład cynamon. Zapobiega to rozwojowi grzybów oraz bakterii, które mogą odpowiadać za chorowanie rośliny. Aby uniknąć przelania, warto roślinę posadzić do odpowiedniej mieszanki podłoża, która przepuszcza wodę. Ziemię do sukulentów można zrobić samodzielnie. Wystarczy zmieszać uniwersalną ziemię kwiatową z piaskiem, z keramzytem, z perlitem lub z wermikulitem. Warto dodać węgiel aktywny, który ograniczy rozwój patogenów. Zamiokulkas może być podlewany raz na tydzień lub rzadziej.

Ważną kwestią w uprawie tych piękny roślin domowych jest właściwy pojemnik. Zamiokulkas musi mieć bardzo ciasno. W przeciwnym razie cała energia rośliny jest skupiona na tworzeniu nowych korzeni. Roślina w ciasnej doniczce wydaje więcej liści. Zamiokulkas nie musi być przesadzany co roku jak inne rośliny. W jednym pojemniku może rosnąć nawet parę lat.

Stanowisko w mieszkaniu — na co zwrócić uwagę?

Liście Zamioculcas
Źródło: Pexels.com

Roślina nie wymaga intensywnego światła. Świetnie poradzi sobie nawet w północnym pokoju. Południowe słońce oraz ekspozycja mogą przypalać liście. Roślina dobrze prezentuje się w głębi pokoju. Posiadacze dzieci lub zwierząt powinni zabezpieczyć zamiokulkasa przed nimi. Koty lubią przebywać w towarzystwie roślin, często uszkadzają liście, grzebią w ziemi lub podgryzają rośliny. Ponieważ zamiokulkas zamiolistny jest toksyczny, warto umieścić go w miejscu, w którym nie ma ryzyka na zatrucie. Może być to wysoki kwietnik kwiatowy, zwisająca doniczka lub półka na regale. Jeśli nie ma możliwości ograniczyć kotu dostęp do rośliny, należy z niej zrezygnować. Trujące rośliny doniczkowe mogą przyczynić się do zatrucia zwierząt, nawet w małych dawkach są toksyczne.

Nie warto zastanawiać się, czy zamiokulkas zamiolistny jest bardzo toksyczny dla kota lub psa. Ryzyko zatrucia jest spore. Zatem jeśli mieszka się z kotem, który wspina się po meblach i żywo interesuje się kwiatami, lepiej zrezygnowac z tej rośliny.

Zamiokulkas zamiolistny jest odporny na niską temperaturę oraz na jej wahania. Może stać w chłodniejszym miejscu, a nawet w przeciągu. Często jest rośliną ozdobną, którą spotyka się w centrum handlowym, w biurach lub w przychodniach. Doskonale oczyszcza powietrze, dzięki zjawisku fitoremediacji. Zaleca się go umieścić w sypialni. Wytwarza duże ilości tlenu i usuwa niebezpieczne związki, takie jak benzen, formaldehyd. Na liściach lubi gromadzić się kurz, co źle wpływa na roślinę. Nie można jej przemyć pod prysznicem, z racji tego, że lubi gnić. Liście czyści się wacikiem lub szmatką z odrobioną wody. Można stosować nabłyszczające środki do pielęgnacji roślin.

Inne rośliny trujące dla kotów

Posiadacze czworonogów mogą stawiać sobie pytanie, czy zamiokulkas zamiolistny jest niebezpieczny dla kotów. Nic w tym dziwnego, ponieważ wiele słyszy się o zwierzętach, które zatruły się roślinami. Mieszkanie z kotem polega na zachowaniu szczególnej ostrożności w doborze roślin doniczkowych. Zamiokulkas jest niebezpieczny, ale podobnie jest ze spokrewnioną zamią.

Kwiat zamia ma zbliżone związki chemiczne do zamiokulkasa. Piękne rośliny mogą być trujące, przykładem jest jeszcze kroton oraz fikusy. Szczególnie niebezpieczne są wilczomlecze i difenbachia. Trujące rośliny doniczkowe można oddać bliskim, jeśli zamierza się kupić kota lub przygarnąć psa. Zapewni to bezpieczeństwo i spokój w głowie przyszłym posiadaczom czworonogów. Zamiokulkas jest trujący dla zwierząt, ale też może powodować dolegliwości bólowe po spożyciu. Związane jest to z ostrymi jak igiełki szczawianami wapnia. Po zjedzeniu przez kota fragmentu liścia, krok po kroku może puchnąć mu pyszczek. Dlatego należy udać się do weterynarza. Zwykle podaje się zastrzyki odczulające zwierzę oraz środki łagodzące ból.

Rośliny bezpieczne dla zwierząt domowych

Dom z kotem nie musi być wolny od roślin. Wystarczy unikać trujących roślin doniczkowych i wybierać takie gatunki, które są bezpieczne. Mogą być to maranty i trzykrotki. Nawet zjedzenie tych doniczkowych kwiatów nie spowoduje zatrucia. Podobnie prezentuje się zielistka oraz fitonia. Piękne rośliny doniczkowe, które sprawdzą się w domu z kotem to też begonia królewska i fiołek alpejski.

Dlaczego zamiokulkas zamiolistny jest trujący dla zwierząt?

Trujące rośliny doniczkowe w swoim składzie zawierają niebezpieczne substancje toksyczne. Dla zwierząt niebezpieczne są szczawiany wapnia, które obecne są w komórkach liści. Uznaje się, że szczawiany nie są specjalnie niebezpieczne dla ludzi, ale mogą powodować zatrucia u zwierząt. Podrażniają one jamę ustną i gardło, jeśli spożyje się je. Są to ostre igiełki, dlatego małe dzieci i zwierzęta mogą odczuwać dolegliwości bólowe.

Ochrona przed szkodnikami — krok po kroku

Trujące rośliny doniczkowe mogą być atakowane przez szkodniki, którym nie szkodzą nawet niektóre alkaloidy. Obecność szczawianów wapnia nie przeszkadza wełnowcom żerować na zamiokulkasie. Pojawienie się szkodników negatywnie wpływa na roślinę. Jeśli zauważy się białe, ruszające się kłaczki wełny, warto zadbać o ochronę. Korzystnie działa mechaniczne usuwanie szkodników z liści. Można robić to przy okazji nabłyszczania liści. Inne szkodniki zdarzają się rzadko. Te piękne rośliny domowe najczęściej cierpią, jeśli zostaną przelane.

admindo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.