Pielęgnacja tui w ogrodzie

Tuja to bardzo popularna roślina, którą chętnie sadzimy w swoich ogrodach. Dzieje się tak ze względu na to, że ma ona mnóstwo zastosowań. Jest także stosunkowo bezproblemowa w uprawie. Zanim jednak zdecydujemy się na posadzenie tui w naszym ogrodzie, warto zapoznać się z jej warunkami uprawy. Należy także poznać jej odmiany, by wybrać najlepszą do konkretnego ogrodu. Co do tego, że tuje dla wielu osób są niezbędne, nie ma żadnych wątpliwości. To przecież idealny sposób, aby zyskać więcej prywatności. Można przecież z tui tworzyć żywopłoty lub sadzić je w ogrodach skalnych.

Tuja – opis ogólny

Tuja (Thuja) to roślina należąca do rodziny iglastych, a dokładnie cyprysowatych (Cupressaceae). Do tej rodziny zalicza się kilka gatunków drzew oraz krzewów. Tuje występują naturalnie w Azji, a także w Ameryce Północnej. Natomiast w Polsce zazwyczaj uprawiane są jako rośliny ozdobne.

Jak wyglądają tuje?

To zimozielone rośliny o miękkim i bardzo przyjemnie pachnącym drewnie. Są one jednopienne i wiatropylne, a ich młode liście są szpilkowate. Mają białe kwiaty i nieduże, jajowate szyszki (1-2 cm długości). Co do zasady dojrzewają w ciągu roku. Ładnie prezentują się w postaci żywopłotów, ale też osobno. Są przeznaczone nie tylko do ogrodów. Możemy je zasadzić też na tarasie lub na balkonie. Podstawą jest to, aby o nie odpowiednio dbać.

Najpopularniejsze gatunki tui:

  • żywotnik wschodni,
  • zachodni,
  • żywotnik olbrzymi.

Pielęgnacja tui – sadzenie

Już na etapie sadzenia tui musimy być ostrożni i stosować się do zaleceń odpowiednich dla gatunku, który został przez nas wybrany. Ponadto, pod konkretną odmianę tui należy dobrać stanowisko rośliny. Musimy zwrócić uwagę nawet na odczyn pH naszej gleby. Mówi się, że tuje urosną praktycznie na każdej glebie, ale nie do końca jest to zgodne z prawdą. Przykładowo, żywotnik wschodni i olbrzymi wolą glebę kwaśną, a żywotnik zachodni woli glebę piaszczysto-gliniastą lub wapienną. Zdecydowanie, dużo lepiej nasze tuje będą rosły na glebie żyznej i przepuszczalnej. Najczęściej popełnianym błędem jest posadzenie tui na zakwaszonej glebie. Nie wszystkie gatunki będą zadowolone z takiego miejsca, co może poskutkować brakiem ich wzrostu.

Gdzie posadzić tuje?

Pielęgnacja tui na wiosnę
Źródło: Freepik.com

Zdecydowana większość odmian tui potrzebuje nasłonecznionego stanowiska, ale istnieją gatunki, które preferują półcień. Bardziej istotne jest odsłonięcie naszych tui od wiatru. Powinniśmy spróbować też w miarę możliwości znaleźć im miejsce oddalone od ruchliwych ulic. Tuje bardzo szybko przyswajają wszelkie uliczne toksyny i zanieczyszczenia. Ponadto, nie sadźmy tui na chodniku. Źle znoszą one obecność innych roślin. Należy więc odchwaszczać teren wokół nich, a ziemię obłożyć korą. Zapobiegnie to wyrastaniu nowych chwastów, jak również ograniczy parowanie wody. Dzięki temu gleba dłużej będzie wilgotna.

Kiedy sadzić tuje?

Tuje to gatunek wrażliwy na susze, więc warto sadzić je poza latem. Najlepszym czasem ich posadzenia będzie wiosna, a w szczególności miesiąc maj. Natomiast jeśli przystąpimy do sadzenia późną wiosną, to nie będziemy musieli się martwić o przemarznięcie roślin. Wystarczy nam też czasy, aby tuje przyjęły się w naszym ogródku przed upałami, które nadejdą w lecie. Jeśli jednak posadzimy je w lecie, to należy pamiętać, aby je odpowiednio nawadniać.

Jesień także jest odpowiednią porą, ale należy to zrobić najpóźniej w październiku. Wszystko będzie jednak zależało od tego, jak zimna jesień nam się przydarzy. Dołek należy zaprawić ziemią kompostową lub torfem. W przypadku, gdy sadzimy tuje w rzędzie, musimy pamiętać o odpowiednich odstępach pomiędzy nimi. Ile powinno to być centymetrów, będzie zależało od gatunku. W przypadku Brabantów powinno to być około 50 cm, a w przypadku Szmaragdów trochę więcej – od 50 do 80cm.

Rozmnażanie tui

Tuje rozmnażamy poprzez sadzonki pobierane z wierzchołków jej pędów. Prawidłowa długość naszych sadzonek nie powinna przekroczyć 10 centymetrów. Muszą one zawierać tak zwaną „piętkę”. Jest to po prostu kawałek drewienka z pędu. Tak przygotowane uprzednio sadzonki umieszcza się w ukorzeniaczu i następnie wsadza w ziemię w miejscu, w którym chcemy, aby rosły nasze rośliny.

Sadzonkowania dokonuje się wiosną lub jesienią. Inną możliwością, także skuteczną, jest rozmnażanie tui przez nasiona, które wcześniej poddaliśmy stratyfikacji. Wysiewa się je w okresie od marca do kwietnia.

Jak dbać o tuje, czyli jak ważne jest podlewanie?

Jest to najważniejszy element pielęgnacji tui, ponieważ wymagają one regularnego podlewania. Dzieje się tak, ponieważ tworzą one bardzo płytki system korzeniowy i dlatego właśnie potrzebują wilgotnej gleby. Jeśli zapewnimy im życie w niedostatecznym nawodnieniu, to może to być przyczyną brązowienia gałązek albo pojawienia się chorób.

Najlepiej więc podlewać tuje bardzo obficie, nie rzadziej niż raz w tygodniu. Strumień wody kierujmy na ziemię pod rośliną. Nie powinno się moczyć gałązek, ponieważ spowoduje to szybkie ich brunatnienie. Ważne, aby jesienią, jeszcze przed wystąpieniem silnych mrozów, podlewać je dużo częściej i obficiej. Dostarczy im to wilgoć i ochroni je przed ususzeniem, na które będą przez najbliższe miesiące narażone przez mroźne wiatry oraz zmrożoną glebę.

Pielęgnacja tui w kolejnych etapach jej życia, czyli przycinanie

Pielęgnacja tui
Źródło: Freepik.com

Przycinanie tui jest zależne głównie od ich gatunku oraz przeznaczenia. Jeśli mamy tuje posadzone z myślą o żywopłocie, to wymagają one regularnego cięcia od góry. Celem jest to, aby zagęszczały się po bokach. Prawdą jest, że żywotniki można bez obaw formować. Nawet jeśli przydarzy nam się złe cięcie, to prawdopodobnie zostanie ono bardzo szybko przykryte kolejnymi, nowymi gałązkami. Warto jednak usuwać gałęzie, które uległy brązowieniu. Pamiętajmy tylko, aby przycinać tuje w okresie od wiosny do połowy lata, ponieważ późniejsze cięcie naraża rośliny na przemarzanie.

Jak dbać o tuje – nawożenie

Nawożenie tui najlepiej rozpocząć w tym samym okresie co przycinanie, czyli wiosną. Możemy ten proces kontynuować do połowy lata. Nawożenie w późniejszych miesiącach sprawi, że tuja nie zdąży się przygotować do zimy i przemarznie. Nie stosujmy też nawozu zbyt często, ponieważ możemy doprowadzić do zasolenia gleby.

Tuje to zdecydowanie rośliny, które potrzebują zupełnie innych składników odżywczych w zależności od pory roku. Dlatego też wiosną i latem dostarczajmy im azot, a jesienią fosfor i potas. Warto korzystać z naturalnych, domowych nawozów. Idealnie sprawdzi się na przykład nawóz z kawy albo ze skórek banana. Co ważne, są to nawozy, które bez problemu „wyprodukujemy” w każdym domu.

Tuja Szmaragd

Tuje w ogrozie
Źródło: Freepik.com

Bardzo popularną odmianą jest tuja szmaragd, czyli tuja inaczej nazywana żywotnikiem zachodnim. Jej popularność jest spowodowana tym, że to bardzo wdzięczny w uprawie krzew. Nazwa rośliny wzięła się od intensywnej zielonej barwy. Jest łatwo dostępna i odporna na upały oraz mrozy. Dlatego właśnie tak często spotykamy ją w ogrodach, na osiedlach, w parkach, a także na cmentarzach.

W pierwszych latach życia przybiera kształt wąskiego stożka i w przeciwieństwie do innych odmian tui nie przypomina kolumny ani cylindra. Tuja Szmaragd ma dużo zalet. Pozwoli nam się skryć przed ciekawskim wzrokiem sąsiadów, a także oddzielić od gwaru ruchliwej ulicy. Nie będą jej przeszkadzać spaliny. Powinna być bardzo gęsta i produkować niewielką liczbę niewielkich szyszek.

Jakie sadzonki Tui Szmaragd najlepiej wybierać?

Sadzonka powinna:
  • wyglądać na zdrową (czyli posiadać soczyste, zielone igły i i liczne odgałęzienia),
  • mieć dużą bryłę korzeniową,
  • wyglądać na zwartą, ale rozłożysta przy podstawie.

Jeśli jesteśmy już posiadaczami dobrze wyrośniętych tuj, to możemy z powodzeniem pobrać sadzonkę w okresie spoczynku z pędu głównego dorosłego krzewu. Taka sadzonka powinna mieć około 10 cm i posiadać piętkę, czyli fragment starszego drewna. Tak pozyskaną sadzonkę, a raczej jej końcówkę, należy zanurzyć w ukorzeniaczu, który jest przeznaczony specjalnie dla iglaków. Następnie trzeba naciąć ją delikatnie u nasady i posadzić w pojemniku wypełnionym odkwaszonym torfem (najlepiej z wilgotnym piaskiem). Pojemnik powinno się umieścić w ciepłym inspekcie lub tunelu foliowym. Pamiętajmy, aby zapewnić sadzonkom temperaturę powyżej zera, chronić je przed zbyt dużym nasłonecznieniem i nadmierną wilgotnością podłoża. Sadzonki tui 'Szmaragd’ powinny ukorzenić się po kilku miesiącach.

Przede wszystkim jest to zależne od tego, czy mamy sadzonkę w doniczce czy z gołym korzeniem. W pierwszym przypadku sadzonki przez cały sezon możemy dokonywać sadzenia (od kwietnia do połowy października). Natomiast w drugim przypadku poczekajmy na wiosnę lub jesień, ponieważ wtedy sadzonka będzie mieć największe szanse na porządne ukorzenienie. Tuje szmaragd nie lubią przesadzania, dlatego zastanówmy się dobrze nad miejscem ich posadzenia.

Pielęgnacja tui Szmaragd

Pielęgnacja opiera się nawożeniu i nawadnianiu. Można też podsypywaniu rośliny.

Nawożenie rozpocznijmy na przełomie lipca i sierpnia. Dokonujmy tego najpierw nawozami azotowymi. Później, we wrześniu i październiku zamieńmy azot na potas i fosfor. Takie działanie pozwoli naszym roślinom na przetrwanie zimy w dobrej formie. Ponadto, przed nastaniem ujemnych temperatur, dobrym pomysłem będzie obwiązanie tui sznurkiem. Dzięki temu w przypadku obfitych opadów śnieg nie zdeformuje gałęzi. Oczywiście pamiętajmy o nawadnianiu. Szmaragd należy podlewać pośrednio. Lejmy więc wodę na glebę, a nie na samą roślinę, obojętne czy rankiem, czy też wieczorem.

Nie róbmy tego w słońcu, ponieważ krople wody w połączeniu z ostrymi promieniami słońca mogą łatwo doprowadzić do poparzenia rośliny. Jeśli chcemy jeszcze bardziej zadbać o nasze szmaragdy, to podsypujmy je korą lub ściółką. Ściółka będzie magazynować wodę, a także substancje odżywcze, co spowoduje, że z biegiem czasu zmienią się one w potrzebną roślinom próchnicę.

Ponadto, taka warstwa ochroni korzenie przed wysuszeniem i mrozami. Szmaragd nie potrzebuje cięcia formującego. Rośnie zazwyczaj regularnie, czyli stożkowo. Przycinajmy, aby uzyskać odpowiedni do naszych preferencji rozmiaru krzewu. Jeśli mamy płot z takich tui, to przycinajmy go trzy razy w roku. Jeśli zależy nam na gęstym żywopłocie to przycinania należy dokonywać wiosną (przełom marca i kwietnia), w czerwcu lub w sierpniu.

Jak szybko urośnie nasza tuja Szmaragd?

Wszystko zależeć będzie od tego, jak bardzo zaangażujemy się w dbanie o nasze rośliny. Przyrosty roczne mogą dochodzić nawet do 35 cm. Finalnie tuja 'Szmaragd’ jest w stanie wyrosnąć do wysokości nawet od 8 co 10 metrów. Jej szerokość może wynosić od 2 do 2,5 m u podstawy. Duże zależy od tego, czy zachowaliśmy odległość pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami krzewów. Szmaragdy nie lubią tłoku j jeśli będą miały za ciasno, to niestety na pewno nie odnotujemy aż takiego wzrostu.

Wiele zależy też od tego, czy rośliny zostały posadzone w żyznej i próchniczej glebie. Ważne też, czy właściwie je nawoziliśmy. Jeśli nasze sadzonki nie były w dobrej formie w momencie posadzenia to ciężko będzie nam osiągnąć takie rozmiary. Dlatego tak ważne jest, aby posadzić zdrowy krzew. Tuja 'Szmaragd’ nie rośnie najszybciej, zdecydowanie ma ona średnie tempo przyrostu. Przykładowo, żywotnik zachodniego, czyli 'Brabant’, jest w stanie zaliczyć wzrost nawet 40 cm na sezon. Jednak nie stworzymy z niego tak bujnego i szczelnego żywopłotu. Rośnie od w górę, ale nie wszerz. Wszystko zależy więc od tego, jakie są nasze potrzeby. Pamiętajmy jednak, że każda tuja potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji przez cały rok.

Podsumowując, tuje nie są bardzo wymagającymi roślinami. Są ponadto bardzo wdzięczne. Jeśli będziemy zapewniać im odpowiednie warunki i pielęgnację, to pozwolą nam cieszyć się ich pięknym wyglądem przez długie lata. Nic tak nie odsłoni nas od sąsiadów, jak żywopłot z tui. Warto stosować się do powyższych wskazówek, aby zachować piękny wygląd tui w swoim prywatnym ogrodzie lub na balkonie.
admindo

1 thought on “Pielęgnacja tui w ogrodzie”

  1. Ja mam kilka tui i chyba trochę za późno je właśnie przycięła bo gdzieś jesienią i przez to na wiosnę miała takie brzydkie końcówki, ale teraz w lecie już się poprawiła. Tylko mocniej trzeba było przyciąć ją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.