Test blenderów kielichowych

Artykuł partnera.

Coraz większa oferta blenderów kielichowych na rynku nie ułatwia zakupów. Szczególnie wtedy, kiedy nie wiemy, jakie parametry urządzenia są najważniejsze i na co zwrócić uwagę przy oglądaniu danego modelu w sklepie. Jeśli masz problem z podjęciem decyzji, poczytaj zebrane przez nas opinie oraz zobacz, jakie urządzenia przodują w teście na najlepszy blender kielichowy.

Blender kielichowy – jaki wybrać? Czym się kierować przy zakupie?

Najważniejszymi parametrami, które powinno się wziąć pod uwagę przy zakupie blendera kielichowego, jest jego moc oraz odporność kielicha na temperaturę. Siła urządzenia jest niezbędna do kruszenia opornych kawałków, czy miażdżenia lodu, natomiast odporność na gorące lub bardzo zimne pokarmy jest gwarancją, że kielich nie popęka w trakcie użytkowania. W blenderze kielichowym istotna jest też jakość ostrzy – tylko te ze stali nierdzewnej są w stanie pociąć większe kawałki na małe drobinki, a przy tym nie zetrzeć się po kilkunastu użyciach. Warto zwrócić też uwagę na łatwość montażu kielicha, jak również na dodatkowe opcje np. automatyczne czyszczenie.

Sprawdź także: Jaki blender kielichowy wybrać?

Blender kielichowy – opinie

Przy wyborze blendera kielichowego ważne jest zapoznanie się z opiniami innych osób na temat upatrzonego urządzenia. Najlepiej, aby były to osoby z kręgu znajomych, które są już szczęśliwymi posiadaczami wybranego modelu blendera. Wartościowe są też opinie zamieszczane na oficjalnych stronach sklepów zajmujących się ich sprzedażą. Oto jedna z opinii na stronie Euro AGD – blender Bosch MMBM7G3M:

„To już moje drugie urządzenie tego typu. Pierwsze innej firmy sprawdziło się w 100%. Zdecydowałam się wymienić na Boscha ze względu na szklany dzbanek. Zdecydowanie lepszy w utrzymaniu czystości niż plastikowe ” długie” bidony. Właśnie te bidony były moim utrapieniem, gdyż ciężko było je umyć i po roku użytkowania zrobiły się bardzo nieestetyczne. Samo urządzenie Boscha wykonane z bardzo dobrej jakości materiałów. Mniejszy pojemnik do „cięcia” ziół i cebuli w moim odczuciu niezbyt funkcjonalny – z cebuli robi się miazga. Natomiast pozostałe 2 pojemniki to strzał w 10. Zwłaszcza szklany, który używam na co dzień. Radzi sobie z jabłkiem i marchewką.”

Podobnie dobre recenzje ma Sencor SBL 7176GD:

„Mikser kupiony w promocji za 169zł. Naprawdę wart tego wydatku. Koktajle owocowe są super. Czy się zepsuje okaże się za jakiś czas 😉 Wykonanie raczej solidne choć sposób montowania butelki do urządzenia trochę dziwny i kłopotliwy (za pierwszym razem). Ogólnie polecam.”

oraz urządzenie Bosch MMB6174S:

” Jakość materiałów, łatwość czyszczenia, obsługi jest na bardzo wysokim poziomie. Blender miksuje owoce , czy warzywa z łatwością. Jeden minus to to, że jest bardzo głośny. Po zamówieniu internetowym natychmiast dostarczono go do domu”.

Z blenderów z wyższej półki cenowej, bo około 1500 zł, dobre opinie otrzymał też KitchenAid K400 5KSB4026ECA:

” Wspaniały blender! Szybko blenduje nawet twarde warzywa i owoce. Bardzo udany zakup. Polecam! Sklep również godny polecenia, bardzo dobry kontakt między kupującym a sprzedającym :-)…”

Test blenderów kielichowych

Numer 1 – blender kielichowy Bosch VitaPower Serie 4

Najważniejsza przy zakupie blendera jest siła oraz wytrzymałość ostrzy. W przypadku blendera kielichowego Bosch VitaPower Serie 4 jest to aż 1200 W oraz do 30 tysięcy obrotów na minutę. Imponująca moc, która bez problemu, łącznie z ostrzami ze stali nierdzewnej i wzmocnionymi nożykami jest w stanie pokruszyć lód, czy też posiekać grube kawałki orzechów i zrobić z nich miazgę. We wspomnianym modelu blendera mamy również szklany pojemnik (niezwykle ułatwia dokładne czyszczenie kielicha), który jest odporny na bardzo wysoką i bardzo niską temperaturę. Co to oznacza? Przede wszystkim możliwość wlania gorącej zupy, czy wsypanie lodu prosto z zamrażarki bez obawy, że kielich popęka. To, co zachwyca w urządzeniu  Bosch VitaPower Serie 4, to również dodatkowe automatyczne przyciski np. przeznaczone do kruszenia lodu, czy inne dodatkowe opcje, jak również funkcja automatycznego czyszczenia.

Nowością w blenderze jest dodatkowy pojemnik do robienia koktajli, który pozwala wykonać smoothie od razu w bidonie, który zabierzemy do pracy a także parę innych udogodnień, o których można dowiedzieć się ze strony Logo24.

Więcej na temat funkcjonalności blenderów znajdziesz w artykule: Łatwy w użyciu blender kielichowy.

Numer 2 – blender kielichowy Sage the Super QSBL920

Ten blender wyróżnia się bardzo dużą mocą, bo aż 2400 W. Dlatego bez problemu poradzi sobie z rozdrabnianiem różnorakich produktów. Co istotne: można w nim dopasować poziom obrotów do własnych potrzeb. Silne ostrza radzą sobie z kruszeniem lodu, a wykonany z tritanu kielich jest odporny na zarysowania. W dodatkowym wyposażeniu urządzenia znajdziemy bidon oraz szpatułkę, która jest niezbędna do  wygarniania produktów. To, co zachwyca w tym modelu to 5 automatycznych programów dodatkowych np. pulsacyjny, do smoothie, czy mrożonych deserów. To, co może już zachwycić mniej, to fakt, że do kielicha nie można wlać gorącego napoju, czy zupy, lecz trzeba poczekać, aż przestygną. Niektórych może odstraszać też cena urządzenia, która wynosi 3200 zł (w porównaniu z innymi blenderami o podobnych funkcjach jest ona dość wygórowana).

Numer 3 – Blender Sencor SBL 7174RD

O blenderze Sencor można powiedzieć wiele dobrego. Na pewno przyciąga niewysoką ceną, jednakże siła urządzenia nie jest już tak atrakcyjna jak cena blendera. Mamy tu do czynienia z mocą jedynie 800 W, co może być niewystarczające do kruszenia lodu (choć producent zapewnia, że jest to jak najbardziej możliwe). Podejrzenie o zbyt słabą moc potwierdza jedna z opinii na stronie euro.com, gdzie możemy przeczytać:

”Od samego początku czuć było przegrzewanie się silnika na trybie HARD. Pomimo, iż nie było w nim miksowane nic twardego (robione wyłącznie shake’i owocowe) po tygodniu użytkowania urządzenie się spaliło. Blender poleciał na gwarancję, a smród spalenizny, który po nim pozostał ciężko było wywietrzyć z mieszkania. NIE POLECAM”.

Pojemność kielicha nie jest też imponująca, bo może pomieścić zaledwie 0,6 litra. Nie przyrządzimy więc tam zupy-krem dla całej rodziny. Z pewnością nada się jednak do zrobienia smoothie, zwłaszcza, że posiada wygodną, dodatkową butelkę, w którą można przelać ten napój. Minusem jest brak funkcji automatycznego czyszczenia, ale niektóre z jego elementów można umyć w zmywarce. Z wyróżnionych programów, w blenderze dostępne są tylko 2: miękki – przeznaczony do miękkich owoców oraz hard, do twardszych warzyw czy owoców.

admindo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.