Bluszcz irlandzki (Hedera hibernica) – wszystko co musisz wiedzieć o uprawie tego pnącza

Bluszcz irlandzki taksonomicznie to podgatunek bluszczu pospolitego (Hedera helix). Pnącze zimozielone, które idealnie sprawdza się w ogrodach naszego klimatu, chociaż to roślina trochę wrażliwa na mróz. Pnącze ma bardzo dekoracyjne liście, które mogą mieć różną barwę ze względu na odmianę. Blaszka liściowa ma sercowaty kształt i jest największa wśród bluszczy (może mieć średnicę nawet 15 cm). Najmłodsze liście są błyszczące i jasnozielone, z czasem ciemnieją, dzięki temu zróżnicowaniu roślina jeszcze bardziej przyciąga wzrok. Bluszcz charakteryzuje się długimi przyrostami rocznymi, to dodatkowy atut, jeśli szukamy rośliny, która dość szybko rośnie. W stanie naturalnym roślina występuje od Portugalii po Wysypy Brytyjskie. U nas ochoczo uprawiana ze względu na nietypowe, duże liście.

Wymagania uprawowe bluszczy

Jak każdy bluszcz z rodzaju Hedera ma niewielkie wymagania wobec gleby. Doskonale radzi sobie w cieniu oraz w półcieniu, zbyt intensywne słońce może uszkadzać roślinę i ograniczać jej wzrost. Bluszcze są odporne na zasolenia oraz na zanieczyszczenia środowiska, z tego względu chętnie sadzi się je w terenach zieleni. W parkach pokrywają pnie starych drzew, wprowadzają do aranżacji bajkowy i romantyczny nastrój. Ten podgatunek bluszczu może niestety przemarzać. Dzieje się tak, kiedy jego ekspozycja nie chroni go przed silnym, mroźnym wiatrem. Dlatego poleca się sadzić go w zacisznych i osłoniętych miejscach. Roślina nie wymaga nawożenia oraz częstego podlewania.

Zastosowanie roślin w terenach zieleni i w ogrodach

Pnącza to rośliny, które mają bardzo dużo zastosowań. Jeśli chodzi o zimozielone gatunki, jest ich jeszcze więcej! Poniżej najważniejsze ogrodowe inspiracje z udziałem bluszczy:

  • obsadzenie ścian altanki,
  • soliter rosnący przy pergoli lub trejażu,
  • zakrycie nieestetycznych miejsc w ogrodzie,
  • kompozycje ze starymi drzewami w ogrodach naturalistycznych,
  • zielone zakątki w miastach,
  • nasadzenia przy trasach,
  • zimozielone żywopłoty,
  • zielone ściany budynków,
  • zielone dywany w miejscach trudnodostępnych.

Do tworzenia ogrodzeń doskonale nadaje się bluszcz irlandzki, żywopłot stworzony z tej rośliny jest bardzo gęsty i dekoracyjny przez cały sezon. Najlepiej sprawi się posadzony wzdłuż siatki, po paru sezonach będziemy właścicielami pięknej, zielonej ściany, która zapewni nam prywatność oraz dobry nastrój.Sadzonki bluszczu irlandzkiego na żywopłot powinny być posadzone dość gęsto, aby uzyskać oczekiwany efekt w dość szybkim czasie.

Bluszcze o dużych liściach tworzą świetne solitery. Aby stworzyć ciekawą kompozycję można zastosować rusztowanie z drutu, na przykład w kształcie piramidy. Wysadzamy sadzonki i mocujemy pędy do rusztowania. Roślinę przycinamy parę razy w roku, aby dokładnie wpasowała się w kształt konstrukcji.

Bardzo często bluszcze sadzone są bez rusztowań i podpór, dzięki temu płożą się swobodnie i zakrywają niewygodne i niezbyt atrakcyjne miejsca w ogrodzie. Są tak gęste, że ograniczają wzrost innych roślin, przez co prace pielęgnacyjne na tym obszarze ograniczone są do minimum. Wykorzystywane jest to często w ogrodach botanicznych, w ogrodach naturalistycznych oraz w parkach.

Rozmnażanie bluszczu

Bluszcz irlandzki
Źródło: Pixabay.com

Tworzenie sadzonek z bluszczu irlandzkiego jest dość proste. Roślina ma dobry potencjał ukorzeniania się, jeśli pobieramy sadzonki z młodych części roślin. Najprostszym sposobem jej ucinanie szczytowych części pędów na około 10 cm. Fragmenty roślin wkłada się do doniczek z podłożem (mieszanka ziemi ogrodniczej z piaskiem w stosunku 2:1). Sadzonki bluszczu irlandzkiego przechowuje się w domu lub w inspekcie pod przykryciem, aby ograniczyć parowanie wody. Najlepszym terminem na tworzenie sadzonek jest późna wiosna, dzięki temu jesienią staniemy się właścicielami nowych roślin. Inną metodą rozmnażania jest tworzenie odkładów. Sposób ten jest prosty, bardzo wydajny i polega na przysypywaniu pędów ziemią nie odrywając ich od rośliny matecznej. Po pewnym czasie roślina sama się ukorzeni, wtedy można ją odciąć i posadzić na nowe miejsce.

Autor:
Aleksandra – Ogrodnik z wykształcenia i z zamiłowania,
miłośniczka kwiatów i owadów,
w wolnym czasie zajmuje się swoim naturalistycznym ogrodem i pszczołami.

Źródła:

  • K. Ludwig, Rośliny pnące, Świat Książki, Warszawa 2007,
  • T. Ratach, Pnącza i żywopłoty. Pomysły na balkony, tarasy, ogrody. Wydawnictwo Buchmann, Warszawa 2012.

 

admindo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.